W początkach rozwoju techniki napędowej warunki sieciowe ograniczały bez-pośrednie włączanie silników klatkowych do bardzo małych mocy. Rozruch z przełącznikiem gwiazda-trójkąt, często błędnie rozumiany, uważano na początku lat trzydziestych za uniwersalny środek rozwiązania zagadnienia rozruchu silników klatkowych. Rozległe zastosowanie silnika klatkowego umożliwiły dopiero specjalne konstrukcje wirnika, w których osiągano wielkie momenty rozruchowe przy stosunkowo małych prądach rozruchowych.